08 gru Czym skutkuje niewskazanie sprawcy wykroczenia?
W jednym z poprzednich artykułów, zamieszczonych na Naszej stronie internetowej, staraliśmy się przybliżyć Państwu instytucję „wykroczenia” – czyli właściwie odpowiedzieć na pytanie czym jest owe „wykroczenie” oraz kto za nie odpowiada na gruncie polskiego porządku prawnego. Serdecznie zachęcamy do lektury wszystkich zainteresowanych powyższym zagadnieniem.
W tym celu zamieszczamy poniżej link, który przekieruje Państwa do odpowiedniego wpisu blogowego: „WYKROCZENIE – DEFINICJA, CO WARTO WIEDZIEĆ”.
Tytułem wstępu przypominamy, że mianem wykroczenia określamy czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5 000 zł lub nagany. Do jednych z najczęściej popełnianych wykroczeń należą na przykład prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu (art. 87 k.w.), zakłócanie spokoju (art. 51 k.w.) oraz drobna kradzież rzeczy ruchomych (art. 119 k.w.).
Przejdźmy jednak do interesującego Nas tematu – czym skutkuje niewskazanie sprawcy wykroczenia? Co grozi mi w przypadku, gdy będąc świadkiem popełnienia wykroczenia przez osobę trzecią, nie wskaże tej osoby funkcjonariuszowi publicznemu – czy poniosę wówczas jakieś konsekwencje prawne?
Niewskazanie sprawcy wykroczenia
Będąc wezwanym do złożenia zeznań w sprawie „o wykroczenie” nie powinniśmy pod żadnym pozorem bagatelizować tematu, lecz już na początkowym jego etapie zdawać sobie sprawę z poważnych konsekwencji jakie grożą temu, kto tego obowiązku nie dopełni. Zwłaszcza dotkliwe zdają się być sankcje finansowe, stąd na żądanie uprawnionego organu świadek popełnienia wykroczenia powinien wskazać jego sprawcę, gdyż wysokość grzywny może sięgnąć nawet 30 000 zł – oczywiście w szczególnych wypadkach przewidzianych przez ustawę (choć przeważnie grzywna sięga maksymalnie 5 000 zł), co wynika wprost z art. 24 § 1 i 1a Kodeksu wykroczeń.
Żądanie takie staje się niekiedy później zalążkiem postępowania mandatowego, które prowadzi głównie Policja, choć i inne organy, takie jak Inspekcja Transportu Drogowego (ITD.), czy straż miejska/gminna. Podmioty te posługują się materiałami pochodzącymi z różnych źródeł, każda z tych instytucji może zażądać identyfikacji osoby, która swoim zachowaniem wypełniła znamiona czynu typu zabronionego, a konkretnie wykroczenia. Policja posługuje się zatem zapisami z monitoringów, zdjęciami z fotoradaru, zapisami z rejestratorów na skrzyżowaniach lub pomiarami prędkości na pewnych odcinkach; dla straży miejskiej pomocne mogą być na przykład nagrania dokumentujące przebieg pewnych zdarzeń.
Kodeks wykroczeń kładzie szczególny nacisk na karę grzywny, choć niewskazanie sprawcy wykroczenia może prowadzić również do negatywnych konsekwencji w postaci wszczęcia postępowania sądowego oraz nałożenia dodatkowych sankcji administracyjnych.
Niewskazanie kierującego pojazdem
O niewskazaniu kierującego pojazdem można mówić w wypadku, gdy właściciel samochodu udostępnił go osobie trzeciej (przykładowo znajomemu czy członkowi rodziny) i uchyla się od obowiązku wskazania komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie. Należy pamiętać, że status kierowcy i zarazem posiadacza auta nakłada na Nas pewne obowiązki prawne. Na żądanie uprawnionego organu, właściciel lub posiadacz pojazdu jest zobowiązany do wskazania komu powierzył pojazd w konkretnie określonym czasie. Wyjątek uchylający taką powinność ma miejsce, gdy pojazd został użyty bez wiedzy i zgody właściciela przez osobę mu nieznaną, czemu właściciel z prostych przyczyn nie mógł zapobiec i nie miał na to zdarzenie wpływu.
Podstawę do nakładania kar za nieujawnienie danych kierującego stanowi art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń, który określa odpowiedzialność za niedopełnienie tegoż obowiązku.
Mandat za niewskazanie kierowcy
Wracając do kary grzywny, jej dokładna suma została określona w rozporządzeniu, które zostało uwzględnione w oficjalnym taryfikatorze kar. Właściciel lub użytkownik pojazdu może zostać zobowiązany do zapłaty:
- od 4000 do 8000 zł, gdy sprawa jest traktowana jak postępowanie w sprawie przestępstwa;
- od 2000 do 8000 zł, gdy wykroczenie wiąże się z zagrożeniem bezpieczeństwa w ruchu drogowym;
- od 800 do 5000 zł, w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości;
- od 500 do 8000 zł, dla innych wykroczeń.
Wysokość grzywny nałożonej w drodze mandatu może sięgnąć nawet 30 000 zł, co wynika wprost z art. 24 § 1 i 1a Kodeksu wykroczeń. Niewskazanie kierującego pojazdem prowadzi więc właściciela auta do poniesienia niemałych konsekwencji finansowych. Warto mieć to na uwadze, gdy zostaniesz poproszony o identyfikację osoby, której użyczyłeś pojazdu. Stajesz się wtenczas świadkiem i zobowiązany jesteś do złożenia zeznań oraz dostarczenia istotnych informacji. Instytucja „prawa do odmowy zeznań” nie ma tutaj zastosowania.
Czy w związku z niewskazaniem kierowcy naliczane są punkty karne?
Czy za niepodanie danych kierującego mogę zostać obciążony punktami karnymi? Odpowiedź na pytanie brzmi: nie, zdecydowanie nie zostaną nałożone na mnie punkty karne. System punktów karnych ma zastosowanie do kierującego w określonym terminie i miejscu, a nie właściciela pojazdu, który z oczywistych względów nie popełnia nazywanego potocznie „wykroczenia drogowego”, lecz zupełnie inne wykroczenie polegające na uchylaniu się od obowiązku wskazania sprawcy (kierowcy). Kara finansowa, w postaci grzywny, za niewskazanie kierującego jest wysoka, ale nie generuje punktów karnych, co może być dla właściciela korzystniejszą opcją w zestawieniu z utratą prawa jazdy. Warto o tym pamiętać.
Co do wysokości mandatu za niewskazanie sprawcy innych wykroczeń – zastosowanie tutaj ma głównie wspomniany wcześniej art. 24 k.w. Wysokość grzywny zależy od okoliczności sprawy. Istotny zdaje się również § 3 tego artykułu, ponieważ stanowi on, że „Wymierzając grzywnę, bierze się pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste i rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe.”.
Reasumując, zawsze warto znać swoje prawa i obowiązki. W sprawach o wykroczenia najlepiej wcześniej zasięgnąć porady adwokackiej, nawet gdy otrzymało się tylko wezwanie w charakterze świadka.